31.12.13



















olympus ep1, elmar 2,8/50, 100ASA, RAW
Tuż przed Bożym Narodzeniem zalicytowałem niewielką sumę i wygrałem na allegro bardzo fajny cyfrowy aparacik, do którego przyczepiam stare obiektywy. Teraz mogę zrobić 1000 albo więcej zdjęć mojej pralce w ciągu jednej nocy. Mam różne wątpliwości, przede wszystkim światłopoglądowe

5.12.13












horizont, fuji eterna 250, wrzesień 2013
O 13.07 mam 138 z Ząbkowskiej. Na Madalińskiego autobus zaczyna wypełniać się coraz większą ilością podstarzałych ubeków, których większość wysiada jak jeden mąż przy szpitalu MSWiA.

21.11.13

























Dla bardziej zamożnych polecam kartacze w barze na rogu Ząbkowskiej i Targowej. 7 zł. Tylko z nazwy przypominają te, które robiła moja mama jednak uważam, że warto było spróbować. Bierzcie i jedzcie
elmar 2,8/50, rollei retro, rodinal, niedawno temu, w pażdzierniku

19.11.13












Horizont, Fuji Eterna 250, dwa miesiące temu
Generalnie nie lubię ruskich aparatów lecz mam słabość do tych panoramicznych. Kiedyś posiadałem Krasnogorska FT2 z 1959 - go, którego z powodów ekonomicznych sprzedałem i teraz wzdycham za nim porównując go z niedawno nabytym horyzontem. Gdyby nie idiotyczne, wyjątkowe kasetki na film, których trzeba w nim używać i brak możliwości zmiany przysłony byłby od horyzonta o niebo lepszy. Lekko przeterminowana Eterna ma ładne kolory – znalazłem człowieka, który wywołał mi to za trochę mniejszą kasę niż ktoś inny, także mi znany, lecz trwało to dwa miesiące. Same problemy

28.8.13


















elmar 2.8/50, ilford FP3 (z 1963-go), Rodinal 1:50, 2013

Jest kilka powodów, dla których wyjęcie aparatu z torby, którą stale ze sobą noszę i zrobienie nim jakiegoś zdjęcia wydaje mi się wysiłkiem ponad moje możliwości.
Jeden z nich to zakup kindle – zamiast gapić się przez okno w autobusie wiozącym mnie przez około 40 minut do pracy, czytam książki.
Jeśli chodzi o pozostałe tzw. powody, nawet nie chcę o nich myśleć.
Tymczasem wywołałem dziś trzy filmy, które zalegały od kilku miesięcy w lodówce m.in. tego zabytkowego Ilforda. Nie miałem pojęcia czym to zrobić, zdecydowalem się na Rodinal

3.5.13

















Fuji po terminie za trzy pięćdziesiąt, elmar 2,8/50, marzec – kwiecień 2013
Jakiś miesiąc temu, po drodze z roboty do domu wstąpiłem do podupadłych przekąsek zakąsek. Pan Roman nalał mi dwie wódki, potem jeszcze dwie, potem jeszcze kilka. Okazało się, że mamy wspólnego znajomego, rozmawialiśmy... następnie przyszła jakaś dziewczyna, która mówiła, że chciałaby mieć sesję z Romanem. O piątej nad ranem widziałem już tylko na jedno oko więc odważyłem się zaproponować, że mogę to sfotografować. Z powodu niezborności nóg wróciłem do domu w wysmarowanym na biało, moim kochanym płaszczyku od Zary. Asia już dawno temu wybaczyła mi to zdarzenie, płaszczyk udało się uratować lecz mnie wciąż dręczyła myśl, że wygłupiłem się z tą propozycją. Dziś w końcu zaniosłem kliszę do wywołania w relaxie i, proszę, jakie ładne zdjęcie. Romanie, dziewczyno, przepraszam, że publikuję to bez Waszej zgody. Narazie nie wiem jak się z Wami skontaktować. W lusterkach widać fotografa, czyli: Autoportret z Romanem, he

30.4.13


























ILFORD FP3 exp. may 1968, D-76 stock 10 min, 80ASA, distagon 3,5/60, wczoraj
Lubię D-76, lubię też Rodinal, podobno ID-11 też jest dobry, ostatnio eksperymentuję z pyrokatem HD ale trochę szkoda mi na to tych kilku rolek starego Ilforda FP3 jakie posiadam a z drugiej strony, jestem ciekaw. Zanim jednak zaryzykuję to zapytam: może ktoś ma jakieś doświadczenia z wywoływaniem FP3 w pyrokacie i chciałby się nimi podzielić? Gdy był na to czas, nikt jakoś nie zdołał mnie namówić do studiowania tajników chemii, szkoda. Pozdrawiam

28.4.13




























ILFORD FP3 exp. 1968, D-76, 10 min., distagon 60/3,5, dzisiaj
Przeterminowany FP3 pochodzi z allegro, film z pierwszej rolki odkleił się od papieru ochronnego i zostal kompletnie zdewastowany podczas przewijania w aparacie (był z 63-go), z następną poszło lepiej. Dosyć mocno zadymiony ale co tam.

9.2.13


























Tego się nie spodziewałem. Zagadka. Zrobiłem zdjęcie pralce nowo nabytym Rittreckiem
Symmar-S 5,6/180, 5x7 Shanghai 100, przedwczoraj